 |
ilus. Matías Coitiño, koncepcja budynku przy ul. Wielkie Schody w Tarnowie – praca zwycięska w I edycji konkursu Architektonicznej Rewolty |
Wywiad z Matíasem Coitiño – zwycięzcą konkursu Architektonicznej Rewolty 2025
Pierwsza edycja ideowego konkursu organizowanego przez Architektoniczną Rewoltę odbyła się wiosną 2025 roku, a jego zadaniem było przedstawienie obiektu w wybranym stylu przedmodernistycznym, który mógłby stanąć na niezabudowanej działce przy ul. Wielkie Schody w Tarnowie. Jego zwycięzcą, wybranym w głosowaniu publiczności, został Matías Coitiño, któremu gratulujemy i dziękujemy za rozmowę.
Jakie były Pana odczucia, kiedy okazało się, że Pana projekt zdobył pierwsze miejsce w konkursie w Tarnowie?
To była ogromna radość. Czułem się naprawdę szczęśliwy i wdzięczny. To wyróżnienie zachęciło mnie do dalszego kontynuowania pracy nad klasycznym językiem architektonicznym, który postrzegam jako trwały i istotny.
Co było główną inspiracją dla konkursowego projektu budynku?
Punktem wyjścia były inne obiekty o cechach renesansowych, łączące wpływy włoskie i polskie. Starałem się zachować ich charakter, jednocześnie wzbogacając go o nowe elementy, które zachęcają ludzi nie tylko do oglądania budynku, ale również do wejścia do niego. Jedną z kluczowych idei było stworzenie przestronnego wewnętrznego dziedzińca, dostępnego przez galerię, co miało nadać działce nowe życie i większą otwartość.
 |
| Matías Coitiño, koncepcja budynku przy ul. Wielkie Schody w Tarnowie – praca zwycięska w I edycji konkursu Architektonicznej Rewolty |
Czy napotkał Pan jakieś szczególne wyzwania podczas procesu projektowego?
Największym wyzwaniem było zachowanie równowagi między szacunkiem dla historycznego kontekstu a dodaniem nowej struktury. Projekt musiał być spójny i odpowiedni, bez naśladowania starego ani narzucania czegoś obcego.
Jak Pan ocenia znaczenie architektury klasycznej w projektowaniu współczesnych budynków w Polsce i poza jej granicami?
Uważam, że architektura klasyczna ma istotne znaczenie w zachowaniu kulturowej i historycznej tożsamości miast, szczególnie w krajach o tak bogatym dziedzictwie jak Polska. Nawiązuje do przeszłości, a stosowana z wyczuciem może nadal wzbogacać przestrzeń publiczną. Nie musi być jedynie wyrazem nostalgii, Zamiast być nostalgiczną, może stanowić fundament do tworzenia godnych i znaczących przestrzeni.
 |
| Matías Coitiño, koncepcja budynku przy ul. Wielkie Schody w Tarnowie – praca zwycięska w I edycji konkursu Architektonicznej Rewolty |
Którzy architekci lub budynki, historyczni lub współcześni, mieli największy wpływ na projekt?
Moja główna inspiracja pochodziła z renesansowej architektury obecnej już w istniejącym budynku przy ulicy Rynek, szczególnie z klasycznego opracowania dolnej elewacji z poziomymi reliefami i wyraźnymi, kamiennymi pasami — techniką znaną jako boniowanie (bugnato). Na elewacji bocznej od strony ulicy Wielkie Schody zwróciła moją uwagę jej prostota i wyważona dekoracyjność.
Inspiracją był również otaczający kontekst urbanistyczny: arkady, spadziste dachy pokryte czerwoną dachówką oraz solidne kamienne podstawy, które starałem się oddać w sposób pełen szacunku, tworząc budynek naturalnie wpisujący się w historyczną tkankę Tarnowa.
Czy obecnie pracuje Pan nad innymi projektami w podobnym, klasycznym stylu?
W tej chwili nie realizuję podobnych projektów, ponieważ w moim lokalnym środowisku tego rodzaju architektura rzadko jest poszukiwana. To jeden z powodów, dla których zwróciłem się ku rynkowi międzynarodowemu, aby znaleźć miejsca, gdzie architektura klasyczna jest nadal doceniana i rozwijana. Państwa konkurs był wyjątkową i cenną okazją do pracy nad obiektem w takim stylu.
Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów!
Wywiad przeprowadził i przetłumaczył z języka angielskiego Piotr Gadomski
 |
| Matías Coitiño, koncepcja budynku przy ul. Wielkie Schody w Tarnowie – praca zwycięska w I edycji konkursu Architektonicznej Rewolty |
 |
| Matías Coitiño, koncepcja budynku przy ul. Wielkie Schody w Tarnowie – praca zwycięska w I edycji konkursu Architektonicznej Rewolty |
Komentarze
Prześlij komentarz